24 triki, dzięki którym łatwiej będzie ci wstać pełnym energii

0
275
Rate this post

To nie jest niemożliwe – naprawdę możesz wstać z rana bez problemu. Przestaw budzik, wypij łyk energetyzującego koktajlu, a wieczorem przygotuj się na poranną rutynę.

Wiemy, że nie każdy jest rannym ptaszkiem (a jeszcze mniej z nas z chęcią wstaje i biegnie na siłownię). Ale wczesne zwleczenie się z łóżka może być świetnym początkiem dnia.
Najlepszy czas na ćwiczenia zależy od twojego planu dnia oraz indywidualnych preferencji, ale jednak najlepiej wcisnąć trening z samego rana. Pomyśl: nie będziesz musiał się wlec na siłownię po ciężkim dniu pracy, będziesz spał lepiej, a także im szybciej to zrobisz, tym bardziej prawdopodobne jest, że to w ogóle zrobisz.
Na pewno słyszałeś o różnych sposobach, żeby stać się rannym ptaszkiem, ale których z nich tak naprawdę używają takie osoby? Zapytaliśmy tych, którzy wiedzą najlepiej – ludzi trenujących zawodowo z African Mango, oraz takich jak ty, nasz drogi czytelniku – co sprawia, że wstają wraz ze wschodem słońca.

Porady ekspertów:

1. Zmarznij, by się rozgrzać.

„Jadę rowerem na siłownię – nawet zimą. Te przerażająco niskie temperatury i wiatr tak mocno biją po twarzy, że nawet nie potrzebuję kawy!” – mówi Ryan Wilke, współzałożyciel Throwback Fitnessu.

2. Nastaw dwa budziki

„Pierwszy daje mi znać, że mam jeszcze 15 minut snu, co wprawia mnie w dobry humor. Następnie medytuję przez 10 minut, piję migdałowe cappuccino, słucham muzyki (całkiem głośno – przepraszam sąsiadów!), i wkładam mój rażący po oczach outfit Nike. Kofeina. Czysty umysł. Neony. Jestem za progiem domu i biorę, co przyniesie dzień.” – zdradza Holly Rilinger, Trener Nike, Trener Flywhhel, i współzałożyciel BeachFIT.

3. Spakuj się wieczorem i wcześnie połóż do łóżka.

„Co wieczór sprawdzam, jakie będą moje poranne ćwiczenia, i odpowiednio pakuję torbę (niecodziennie skaczę o tyczce). Na tygodniu nie idę do łóżka później niż o 22.30, więc mój budzik o 6.30 nie jest taki straszny. Jestem gotowa do wyjścia w ciągu 10 minut.” – Sandee Shin, atletka CrossFit Virtuosity.

4. Pstryknij światło.wstawanie rano

„Włączanie światła w tym samym momencie, kiedy budzik się wyłącza, zawsze
sprawia, że nie chcę zostać w łóżku. Potem zapuszczam sobie muzykę – w trudniejszych dniach stawiam na Drake’a albo Nikki – i sięgam po pierwszą filiżankę kawy zamiast pościeli.” – Jessi Kneeland, trener personalny i założyciel Remodel Fitness.

5. Niech pyszne śniadanie już na ciebie czeka.

„Kiedy patrzę na budzik ustawiony na 5 rano, z wyprzedzeniem zamawiam smoothie z mojego ulubionego sklepu z koktajlami, żeby zostało dowiezione następnego ranka. Kiedy klikam przycisk ‚wyślij’ wiem, że wstanę wcześnie – nie po to, żeby zjeść moje smoothie, lecz żeby się upewnić, że nikt inny tego nie zrobi (tak, kiedyś to się prawie zdarzyło). Nawet nazywam mój alarm ‚Odbierz swoją przeklętą Liquieterię.’” – Sarah Pope, asystentka trenera w Brick New York. Można również samemu przygotować smoothie – przepisy tutaj.

6. Trzymaj budzik z daleka od łóżka.

„Kiedyś zdarzało się, że celowo stawiałem budzik daleko od szafki nocnej, który oddalał się jeszcze bardziej, potem szalał po całym pokoju, a ja musiałem go gonić, żeby go wyłączyć! Jak dla mnie, najtrudniejszym momentem jest sam akt zwleczenia się z łóżka. Później już tylko z górki!” – Brian Gallagher, współzałożyciel Throwback Firness.

7. Przyzwyczaj się.

„Życie składa się z przyzwyczajeń, zarówno dużych, jak i małych. Dlatego żeby osiągnąć tak duży cel jak trening poranny, wypracowuję sobie mniejszy nawyk, taki jak umieszczanie budzika w kuchni. Kiedy myję zęby, pytam sam siebie: Co zyskam, jeśli nie wrócę do łóżka? Odpowiedź brzmi zawsze ‚dużo’, ponieważ kilka dodatkowych godzin czasu tylko dla siebie znaczy bardzo dużo, nieważne czy spędzę je za biurkiem czy na siłowni.” – Adam Griffin, założyciel Bodeefit.

8. Przygotuj ubrania – i playlistę.

„Im bardziej podoba mi się mój outfit, tym bardziej chcę go założyć! Zawsze mam także przygotowaną świetną playlistę. Jak dla mnie, to właśnie od muzyki zależy intensywność, z jaką się poruszam.” – Bree Branker, instruktor Flywheel NYC

9. Ubieraj się na czerwono i sięgnij po miętę.

„Większość ubrań, w których ćwiczę, jest w kolorze czerwonym. Mówi się, że barwa ta podnosi poziom energii i poprawia krążenie, i jak dla mnie, to naprawdę działa! Zażywam też miętówki, które są moimi przyjaciółmi od lat. Mięta poprawia czujność, co zdecydowanie jest jedną z tych rzeczy, których potrzebuję podczas biegu po Central Parku z samego rana. Jedynym, czego jeszcze nie opanowałam, jest pamiętanie o tym, by zabrać ze sobą klucze do mieszkania, co często mocno wydłuża moje treningi.” – Jay Cardiello, trener gwiazd i ekspert z magazynu Shape.

10. Kawa = życie

Piję tak dużo kawy, jak tylko mogę (jeśli sprzedawano by zastrzyki z kofeiną, kupowałbym je) i ile wystarczy, by wyciągnąć z domu moje otępiałe ciało zanim ono się zorientuje, co się tak właściwie dzieje.” [Notka od redakcji: możemy spożywać więcej kofeiny niż się powszechnie uważa!] – Alyx Brown, lekarz z kliniki Manhattanu.

Dla osób, które nie lubią kawy lub potrzebują czasem odmiany polecamy ten filmik ->

11. Daj sobie w twarz.

„Mógłbym leżeć w łóżku godzinami, więc największym problemem dla mnie jest postawienie stóp na podłodze. Gdy tylko temu sprostam, idę do łazienki i myję twarz zimną wodą – dopiero wtedy się budzę i mogę wyjść z domu.” – Locke Hughes, redaktor.

12. Pozbądź się wymówek.

„Kiedy szykuję wieczorem torbę, wkładam do niej dodatkową torebkę foliową na przepocone ubrania oraz zapasową kosmetyczkę, żebym miała przy sobie dezodorant albo chusteczki nawilżone (których używam po niezbyt wykańczających ćwiczeniach takich jak joga). Noszę też gumki do włosów na nadgarstku… tak, to była kiedyś moja wymówka!” – Maria Hart, redaktor.

13. Włącz brunch do swojego planu dnia.

„Najbardziej na świecie motywują mnie nagrody, zwłaszcza jedzenie. Dlatego zawsze planuję brunch z przyjaciółmi w późne weekendowe poranki. Nic nie sprawia, że biegnę szybciej (a czasami nawet dłużej) niż świadomość, że czeka na mnie pyszna mimosa i jeszcze lepsze tosty francuskie.” – Jeff Cattel, redaktor.

14. Pomyśl o tym, jak będziesz się czuł po wszystkim.

„Na mnie najlepiej działa myśl o tym, jak będę się czuć, gdy już skończę. Kiedy jest już po wszystkim, mam cały dzień i całą noc, żeby robić na co tylko mam ochotę!” – Amanda Delaney, specjalista od spraw biurowych.

15. Dogadzaj sobie.

„Lubię mieć jakąś nieziemsko przepyszną (i zdrową) przekąskę, którą jem przed treningiem, żeby się zmotywować do wstania z łóżka i działania. Uwielbiam te dodające energii kęsy batoników owsianych z masłem migdałowym, a do tego kawa w drodze na siłownię. Kiedy już jestem na miejscu, mam mnóstwo energii i jestem gotowa do pracy.” – Tara Fuller, dyrektor logistyczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here