Strój dla rowerzysty na niepewną pogodę

Strój rowerowy na wiosenną niepewną pogodę

Rower to bez wątpienia najlepszy sposób na przemieszczanie się wiosną, latem i jesienią. I to nie tylko po mieście, ale także podczas dłuższych wycieczek za miasto. Wybierając rower dajesz sobie czas na podziwianie okolicy i szansę zwiedzenia zupełnie nowych, nieznanych dotąd miejsc, a przy okazji sięgasz po kompleksowy trening całego ciała i idealny sposób na aktywny relaks.

Jednym z najczęstszych błędów, który popełniają jednak zarówno początkujący jak i doświadczeni wielbiciele rowerów jest niedostosowanie swojego ubioru do pogody. Jak przygotować strój rowerowy na wiosenną, niepewną pogodę?

Kurtka i bluza, czyli jak nie zapomnieć o wychłodzeniu organizmu

Sięganie po kurtki i bluzy po długiej zimie, kiedy zza okna wygląda słońce, a temperatura przekracza 20 stopni może wydawać się dziwne, jednak już na początku uprzedzamy – bez dobrej ochrony przed wiatrem, deszczem i spadkami temperatur nie ma sensu wybierać się na dłuższe trasy rowerowe. Dobra kurtka lub bluza na przejściową pogodę wiosenną pozwoli ochronić Twoje ciało przed wiatrem i wychłodzeniem, nawet jeśli nie będzie wykonana z najgrubszych materiałów. Kurtka na wiosenne wyprawy rowerowe powinna gwarantować wiatroszczelność, ale też dobre oddychanie skóry – kurtki z tzw. windtopperem i tzw. softshelle sprawdzą się tutaj doskonale.

Jeśli masz pewność, że na trasie nie złapie Cię deszcz, a wiatr utrzyma się na stosunkowo niskim poziomie, zamiast kurtki możesz sięgnąć po cieplejszą bluzę kolarską. W razie chłodu z łatwością nałożysz na nią bezrękawnik, ale też bez problemu podwiniesz jej rękawy czy rozepniesz zamek, jeśli za bardzo się zgrzejesz. Zarówno bluzy jak i kurtki wybieraj z oferty sklepów z akcesoriami i odzieżą rowerową, takich jak Bikester.pl – zwykła odzież codzienna nie jest wykonywana z materiałów funkcyjnych i po chwili wysiłku zacznie sprawiać problemy z nadmiernym poceniem się i przegrzewaniem organizmu lub wręcz przeciwnie, nie zabezpieczy Cię przed wiatrem i deszczem kiedy będzie to konieczne.

Lżejsza odzież na wiosenne wyprawy rowerowe

Krótkie spodenki i koszulki kuszą już na sam widok słońca na zewnątrz i jeśli tylko masz w swojej szafie bieliznę termoaktywną, z powodzeniem możesz po taki zestaw sięgnąć. Pamiętaj, że w przypadku wiosennych wypraw rowerowych warto stawiać na ubrania na cebulkę, a jeśli naprawdę tego nie lubisz, zapakować odzież na zmianę do plecaka. Rękawki, nogawki czy cieplejsze bezrękawniki pozwolą Ci dogrzać każdy bardziej letni zestaw kolarski, a jednocześnie nie sprawią problemu przy nagłym wzroście temperatury, kiedy zechcesz zdjąć z siebie jak najwięcej części garderoby.

Wybierając zestaw bez kurtki pamiętaj o zabraniu ze sobą pelerynki przeciwdeszczowej i przeciwwiatrowej, a do plecaka wrzuć termoaktywne rękawki i nogawki, dzięki którym zabezpieczysz nogi i ręce przed wychłodzeniem podczas zjazdów. Jeśli temperatura spada poniżej 15 stopni Celsjusza, długie spodnie to konieczność. Wiosną możesz sięgnąć także po nogawki ¾, ale zawsze upewnij się, że nie wystawiasz na chłód kolan – choć nogi są z reguły bardziej odporne na zimno niż górne partie ciała, wychłodzenie kolan może skończyć się poważnymi bólami kości i stawów, wykluczając Cię z jazdy na kolejne kilka dni.

Dodatki do rowerowej odzieży na wiosnę

Główne elementy wiosennego ubioru kolarskiego mamy już za sobą, jednak na tym jeszcze nie koniec – aby poczuć się w pełni bezpiecznie i przygotować na każdą zmianę pogody warto wyposażyć się w dodatkowe elementy zabezpieczające rowerzystę podczas nieprzewidywalnej wiosennej trasy. Pierwszą z kategorii będą tu rękawiczki, które choć mogą kojarzyć się typowo z jazdą zimą, wiosną sprawdzą się równie dobrze. Pamiętaj, że na trasie potrzebujesz pewnego chwytu kierownicy, a dłonie to jedna z najszybciej marznących części ciała – chroniąc je rękawiczkami, cieńszymi niż zimowe ale osłaniającymi palce gwarantujesz sobie szansę pobytu na trasie znacznie dłużej. Jeśli temperatura na zewnątrz nie przekracza 10 stopni warto pomyśleć też o termoaktywnych skarpetach lub specjalnych ochraniaczach na buty, które zapewnią stopom komfort cieplny i zabezpieczenie przed wiatrem.

Przygotowując się na wiosenne wyprawy rowerowe nie zapomnij też o czapce i okryciu szyi – wiatr jest tutaj Twoim największym wrogiem i nawet jeśli wychodząc na dwór w mieście nie czujesz go na skórze, podczas jazdy z pewną prędkością zacznie przeszkadzać. Cienka czapka rowerowa osłaniająca uszy i chusta, którą z łatwością ochronisz szyję i kark przydadzą się podczas jazdy właściwie o każdej porze roku – zainwestuj w te dobrej jakości i nie pozwól, by pogoda na trasie mogła Cię zaskoczyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *