Władze Nowego Jorku ubiegają się o sądowy zakaz sprzedaży napojów gazowanych

0
465
Rate this post

Próba wprowadzenia zakazu sprzedaży dużych, słodkich napojów gazowanych skończyła się zablokowaniem drogi.

WTOREK, 28 maja 2016

Stan Nowy Jork upiera się przy wycofaniu dużych napojów gazowanych. Rządzący oświadczają, że poprzez próby zmniejszenia wielkości sprzedawanych napojów, Ministerstwo Zdrowia Nowego Jorku traci swój autorytet.

Sąd Apelacyjny Nowego Jorku podtrzymuje decyzję wydaną przez władze w marcu, które zakazały sprzedaży napojów gazowanych. We wrześniu Sąd Najwyższy podtrzymał ten zakaz. Ponad 2000 mieszkańców Nowego Jorku zmarło z powodu otyłości, od czasu wprowadzenia marcowej ustawy, mówi Bloomberg. Otyłość została także zakwalifikowana jako choroba w ciągu kilku miesięcy od tej decyzji, pisze Bloomberg, dodając, że uznaje ją za „chwilowe problemy”.

Ustawa miała ograniczyć gazowane i słodzone napoje do rozmiarów mniejszych niż 16 uncji. Wzbudziło to kontrowersje, ponieważ Bloomberg wyszedł z tą inicjatywą. W październiku, branżowe stowarzyszenia pozwały miasto, by tylko móc sprzedawać swoje towary. Twierdzili, że zakaz nie tylko łamie prawa konsumentów, ale także krzywdzi małe sklepy, bardziej niż mogłoby poprawić zdrowie Nowojorczyków.

Miasto nadal będzie się odwoływać do władz państwa

Tak właśnie oświadcza Michael Cardozo, jeden niezdrowe napojez członków rady miasta. „Jako że zdrowie mieszkańców Nowego Jorku jest dla mnie najważniejsze, będę walczył” – mówi Cardozo.

Kiedy w marcu wniosek został oddalony, Eric Rimm Specjalista od Epidemii i
Żywienia ze szkoły Harvarda wyraził głębokie rozczarowanie tą decyzją. „Jestem pewien, że zwycięstwo branży spożywczych jest wielką szkodą dla zdrowia mieszkańców miasta.” – Rimm powiedział w wywiadzie do magazynu Everyday Health.

Bloomberg walczy o wprowadzenie ustawy z powodu epidemii otyłości, która obarcza Nowojorczyków dużym ryzykiem przeróżnych chorób, w tym cukrzycy i chorób serca. Pragnie on, by rozmiar napojów gazowanych sprzedawanych w restauracjach został zmniejszony, a także cukier dodawany do kawy został zmniejszony do pięciu porcji. Sklepy takie jak 7-Eleven mogłyby ominąć zakaz, nazywając się sklepem spożywczym. Ustawa nie ograniczałaby dolewek, których klienci by żądali, ani własnego cukru, który dodawaliby od kawy.

Broniąc swojego stanowiska, ludzie z przemysłu spożywczego zgadzają się, że groźna epidemia otyłości rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie, ale zaprzeczają, że istnieje związek między nią, a napojami słodzonymi i gazowanymi. Jednak Bloomberg wydał oświadczenie, w którym przytacza wyniki badań mówiące o „śmiertelnych, nieodwracalnych szkodach na zdrowiu związanych z otyłością i cukrzycą typu drugiego – obie choroby łączą się z konsumpcją napojów słodzonych i gazowanych”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here